Miesięczne archiwum: Luty 2014

Wołowe pulpeciki w sosie azjatyckim

DSC_0245

Jak pewnie już wiele razy pisałam lubię robić zakupy w Lidlu. Ostatnio na tygodniu azjatyckim kupiłam kilka oryginalnych przypraw i dodatków. Od dwóch tygodni eksperymentuje także z przepisami Pascala i Okrasy z książki „52 kontra 52”. Jak do tej pory wszystko wyszło fajnie. Chciałbym wam dziś pokazać przepis na pulpeciki wołowe w sosie azjatyckim. Przepis pochodzi właśnie z w/w książki, jednak zmieniłam kilka szczegółów. Użyłam tylko mięsa wołowego, a nie tak jak Pascal wieprzowo – wołowego, smażyłam wszytko na oleju rzepakowym, a nie słonecznikowym oraz zmniejszyłam ilość papryczek chili- ponieważ nie jestem fanką ostrego i pikantnego jedzenia.

Czytaj dalej Wołowe pulpeciki w sosie azjatyckim

Łosoś z pesto na fasolce szparagowej

DSC_0175

Moim postanowieniem noworocznym było jedzenie większej ilości ryby. Do tej pory rybka dość rzadko gościła na naszym stole, a i ja nie jestem wielką specjalistką w tej dziedzinie. Dopiero uczę się co i jak dodać, żeby była aromatyczna i soczysta. Akurat tak fajnie się składa, że w Lidlu co czwartek mają świeże rybki, dlatego zawsze na sobotę kupuje jakiś okaz. Dziś przygotowałam dla was łososia z pesto z rukoli ułożonego na sałatce z fasolki szparagowej z prażonym sezamem.

Czytaj dalej Łosoś z pesto na fasolce szparagowej

Tiramisu z borówkami

DSC_0190

Tiramisu to chyba najpopularniejszy włoski deser na świecie. Składa się z warstwy biszkoptu nasączonej bardzo mocną kawą espresso oraz likierem Amaretto, na którą nakłada się warstwę kremu z sera mascarpone, jajek, cukru i śmietany, a całość posypuje się warstwą grubo zmielonych płatków gorzkiej czekolady. Moja wersja tiramisu nieco odbiega od oryginału, ponieważ mocne espresso zastąpiłam kawą zbożową i nie dodałam do masy jajek. Tiramisu przygotowałam z myślą o dzieciach, które raczej nie przepadają za aromatem mocnej kawy. Myślę, że moja wersja tiramisu na pewno przypadnie go gustu zarówno małym jak i dużym łasuchom.

Czytaj dalej Tiramisu z borówkami

Dorsz z salsą z mango

DSC_0093

Na Ogólnopolskim Festiwalu Kulinarnym w Katowicach podawano dorsza z salsą z mango, a że nie załapałam się na ani jeden kawałek postanowiłam przyrządzić go w domu.  Akurat w piątek w Lidlu spotkałam świeżą polędwicę z dorsza, więc była w sam raz na sobotni obiad. Rybka wyszła aromatyczna i krucha, zaś salsa z mango z dodatkiem papryki i soku z limonki świetnie się z nią komponowała.

Czytaj dalej Dorsz z salsą z mango

Ogólnopolski Festiwal Kulinarny w Katowicach

logi

Od dawna czekałam na jakieś kulinarne wydarzenie na Śląsku. Zawsze zazdrościłam blogerom z Poznania, Krakowa, Warszawy czy Gdańska , że u nich ciągle coś się dzieje. Warsztaty, kursy kulinarne, spotkania, festiwale – a u nas na śląsku jak zwykłe nic. Gdy dowiedziałam się, że 2 lutego w Katowicach ma odbyć się Ogólnopolski Festiwal Kulinarny w Katowicach skakałam z radości. Nareszcie coś dla mnie. Trzy tygodnie przed imprezą udało mi się kupić bilety w promocyjnej cenie 50 zł/os i z niecierpliwością czekałam na ten dzień.  W ubiegłą niedzielę odbył się tak upragniony przez mnie festiwal. Co tam zastałam? Czego się nauczyłam i czy mi się podobało?  Jeśli jesteście ciekawi zapraszam do lektury.

Czytaj dalej Ogólnopolski Festiwal Kulinarny w Katowicach

Tapenada czyli pasta z oliwek

DSC_0046

Tapenada to pasta, której głównymi składnikami są oliwki, kapary oraz oliwa. Obok nich, w zależności od wersji, w składzie mogą znaleźć się np. czosnek, bakłażan, anchois i różne przyprawy. We Włoszech crostini z pastą z oliwek jest obok bruschetty, carpaccio czy focaccia jedną z najpopularniejszych przekąsek czyli antipasti. Ja tapenadę zazwyczaj podaję na śniadanie. Na świeżych bagietach rozsmarowuję pastę, na niej układam ugotowane jajko, roszponkę, polewam oliwą z oliwek, a na koniec przyprawiam świeżo zmielonym pieprzem i solą morską.

Czytaj dalej Tapenada czyli pasta z oliwek