Kapusta kiszona na odchudzanie

Jak schudnąć z brzucha?

Można śmiało powiedzieć, że panuje teraz nietypowa moda na jedzenie kiszonek. Stały się one jednymi z najpopularniejszych produktów wśród artykułów zdrowych i dietetycznych. Coraz bardziej doceniamy ich korzystne właściwości. Dowiadujemy się, że taka kapusta kiszona na odchudzanie czy zwykłe ogórki kiszone mogłyby zastąpić nam nawet specjalne probiotyki, kupowane zwykle w aptekach. Kiszonki przede wszystkim wspierają nasz układ immunologiczny. Dzięki nim wzmacniamy swoją odporność, a to z kolei pozwala nam unikać tych wszystkich chorób, które roznoszą się na ludziach bezustannie – zwłaszcza teraz, gdy pogoda za oknem zdecydowanie nie dopisuje, a my nie zdołaliśmy się jeszcze przyzwyczaić do mroźnego powietrza i niskiej temperatury. Jedząc kiszonki, w naturalny sposób wspieramy swoją odporność. Oprócz tego na ich spożyciu możemy zyskać dużo więcej – przede wszystkim niższą wagę i prostsze odchudzanie.

Proces kiszenia pozwala nam na przedłużanie terminu ważności różnych produktów. Znany jest ludziom już od dawnych lat, a mimo tego wciąż nie stracił swojej wartości i popularności. Wykorzystujemy go na co dzień. W swoich domach i mieszkaniach przygotowujemy od czasu do czasu ogromną ilość słoików wypełnionych ogórkami kiszonymi bądź właśnie kapustę kiszoną. Dziś robimy to jednak z innego powodu niż dawniej. Mimo iż mamy stały dostęp do świeżych ogórków czy takiej kapusty, mogąc je kupić nawet zimą czy późną jesienią, smak tych artykułów kiszonych odpowiada nam tak bardzo, że wolimy już trochę się potrudzić, aby potem móc je w dowolnej chwili spożyć. W dawnych czasach dostęp do świeżych warzyw był jednak mocno utrudniony. O ile latem i wiosną mogliśmy je kupować bądź samodzielnie sadzić, tak podczas jesieni i zimy kupowaliśmy je z trudnością. Ograniczony dostęp zachęcił więc ludzi do przygotowywania różnych przetworów. W procesie kiszenia uzyskiwali oni dłuższy termin ważności warzyw, dzięki czemu nawet później mogli je jeść, gdy sezon letni na dobre się zakończył, a w sklepach zaczęło brakować ogórków czy zwykłej kapusty.

Kapusta kiszona na odchudzanie ma wiele drogocennych właściwości odżywczych. Zawdzięcza je głównie występującym w niej bakteriom probiotycznym – są to dokładnie te same bakterie, które znajdziemy w aptecznych probiotykach, przeważnie stosowanych wraz z antybiotykami i silniejszymi lekami farmakologicznymi. Jedząc kapustę kiszoną, dbamy o swoją mikroflorę jelitową. Jej wpływ na działanie jelit jest niesamowity i został już wielokrotnie potwierdzony podczas przeprowadzanych nad nią badań. Wyniki są tutaj jednoznaczne. Kapusta kiszona jest dla nas jednym z najlepszych naturalnych probiotyków. Kształtuje naszą odporność, dlatego osoby, które spożywają ją regularnie, zazwyczaj znaczne rzadziej chorują, a gdy już dojdzie u nich do rozwinięcia się pewnej choroby, mija ona o wiele szybciej. Kiszonki poprzez wspieranie naszych jelit mogą także zagwarantować nam szybszą utratę masy ciała. Jedząc je, zaczynamy mieć większą kontrolę nad swoją wagą i prędzej możemy schudnąć. Probiotyki oddziałują również na nasz układ nerwowy. Działają uspokajająco i wyciszają nerwy, zmniejszając prawdopodobieństwo zachorowania na nerwicę lub depresję. Bakterie probiotyczne wykazują się dodatkowo sporą zawartością witaminy K oraz wszystkich witamin z grupy B. Jedząc taką zwykłą kapustę kiszoną, możemy zatem w korzystny sposób uzupełnić swoje niedobory różnych substancji.

Mimo iż same bakterie probiotyczne dostarczają nam przede wszystkim witamin z grupy B oraz witaminę K, kapusta kiszona kryje w sobie także sporą dawkę witaminy C. A sami dobrze wiemy o tym, jak korzystnie oddziałuje ona na nasz układ odpornościowy. Od lat wbijane jest nam do głowy, że jeśli będziemy spożywać takie cytryny, w trakcie zimy i jesieni choroby nie będą nas dopadać. Częściowo jest to prawda, ale jednak nie do końca. Mimo iż cytryny od lat uchodzą za najlepsze źródło witaminy C, w rzeczywistości znacznie większe jej ilości kryją się chociażby w takiej kapuście kiszonej. Nie możemy też zakładać, że jedząc ją w jakichś gigantycznych ilościach, nigdy więcej już nie zachorujemy. Nad tą kwestią przeprowadzono bowiem specjalne badania. Nie wykazały one, jakoby witamina C mogła zabezpieczyć nas przed zachorowaniem, ale potwierdziły, iż przyjmowana regularnie jest w stanie skrócić czas trwania grypy czy przeziębienie. I tak warto ją zatem przyjmować. Chociażby pod postacią kiszonej kapusty.

Kapusta kiszona na odchudzanie będzie świetnym wyborem również dlatego, że nie zawiera ona wielu kalorii. Jest tak niskokaloryczna i dietetyczna, że nawet gdyby udało nam się zjeść całe solidne, wypełnione nią wiaderko, najprawdopodobniej nie dostrzeglibyśmy potem żadnego dodatkowego przypływu kilogramów. Kapustę kiszoną powinniśmy dodawać niemalże do wszystkich swoich potraw. Koniecznie ją sobie przygotujmy i uzupełniajmy nią obiady, kolacje oraz słone śniadania. Dzięki takim niskokalorycznym produktom w prosty sposób podwyższamy objętość swoich dań i lepiej się nimi nasycamy.

Mandarynki a odchudzanie

Koktajle

Zdrowe odchudzanie polega na mądrych wyborach. Niby można schudnąć, jedząc same przetworzone produkty, opychając się słodyczami i sięgając po fast foody, ale nie jest to najprostsza i najprzyjemniejsza droga do osiągnięcia celu. Artykuły tego rodzaju nie nasycają zbyt dobrze samego apetytu. Składają się głównie z węglowodanów prostych, które od razu po ich spożyciu uwalniają całą swoją energię, przez co równie szybko zaczyna ona spadać, a człowiek znów czuje się głodny. Zdrowe i wartościowe produkty są natomiast na tyle smaczne i różnorodne, że bez trudu każdy zdoła zastąpić nimi te wszystkie hamburgery, frytki, czekoladowe batoniki i kolorowe cukiereczki. Chyba każdy z nas przepada przecież za owocami. Są one tak słodkie, że nieraz potrafią całkowicie zastąpić nam przetworzone i bogate w cukier przysmaki. Uwielbiamy jadać je na śniadanie i dodawać do swoich małych przekąsek. Szukając natomiast owoców o dodatkowym działaniu odchudzającym, powinniśmy zwrócić uwagę na grupę owoców cytrusowych. Niesamowitym działaniem w kwestii odchudzania wykazuje się chociażby taki grejpfrut, który wspaniale usprawnia pracę naszych elit. Jeżeli jednak akurat za nim totalnie nie przepadamy, podobne efekty osiągniemy dzięki zwykłym mandarynkom. Mandarynki a odchudzanie – to wszystko ma ze sobą wiele wspólnego. Teraz, gdy przyszedł prawdziwy sezon na te urocze maleńkie owoce, powinniśmy zajadać się nimi dosłownie do woli. Gdy tylko zima się skończy, w sklepach coraz trudniej będzie nam je odnaleźć. Wykorzystajmy więc sezon na mandarynki w stu procentach i zadbajmy o to, by podczas grudnia, stycznia i lutego stały się one głównym punktem naszej odchudzającej diety.

Od wielu lat naukowcy i dietetycy odkrywają kolejne dietetyczne właściwości poszczególnych owoców. Potrafią te swoje tezy logicznie udowodnić. Mimo iż w tej grupie produktów od lat goszczą przede wszystkim grejpfruty i klasyczne jabłka, od niedawna tuż obok nich występuje nasza maleńka mandarynka. Przeprowadzono nad nią szereg specjalistycznych badań, które odbyły się w Ontario. Specjaliści badający działanie mandarynki oraz jej wpływ na ludzki organizm pokazali, że dzięki niektórym jej składnikom można szybciej redukować swoją masę ciała. Ta prosta i z pozoru zwykła mandarynka nie tylko ułatwia samo odchudzanie, ale może oprócz tego hamować rozwój wszelkich chorób serca i jest też świetnym produktem dla cukrzyków. Nie powinniśmy jednak jeść mandarynek wyłącznie ze względu na ich odchudzające właściwości. Jeżeli bowiem sami zajęlibyśmy się analizą składu tych owoców, moglibyśmy szybko zobaczyć, jak cudownie wpłynęłyby one na nasze ogólne zdrowie. A o to też chodzi w samej diecie. Nie możemy układać swoich jadłospisów w taki sposób, by wyłącznie pozwoliły nam one chudnąć. Przy okazji dzięki wprowadzanym zmianom mamy lepiej o siebie zadbać. Mamy poprawić pracę swojego układu immunologicznego, zyskać doskonałą odporność, by później radzić sobie z wszelkimi infekcjami lub w ogóle na nie nie zapadać.

Badanie, które zostało przeprowadzone w samym Ontario, wykonano na myszach. Pierwsza grupa zwierzątek przez pewien czas żywiła się produktami „niezdrowymi”, których raczej nie jadamy na dietach – były to przede wszystkim artykuły obfitujące w tłuszcze oraz produkty wypełnione zwykłym białym cukrem. Drugiej grupie myszek przez dokładnie ten sam czas podawano identyczne produkty spożywcze z tą różnicą, że oprócz nich mogły one żywić się właśnie głównym składnikiem samych mandarynek. Na pierwsze efekty badań nie trzeba było długo czekać. Niezdrowa dieta dość mocno obciążyła organizmy zwierzątek, które zaczęły błyskawicznie przybierać na masie. Cierpiały również na podwyższony poziom cholesterolu we krwi oraz inne dolegliwości związane z pracą poszczególnych narządów. Grupa, którą tworzyła druga partia zwierzątek, reagowała na tą niezdrową dietę znacznie lepiej. Nie dostrzeżono w niej żadnych poważniejszych kłopotów zdrowotnych. A warto jeszcze raz przypomnieć, że te myszki też jadły niezdrowo – tyle że oprócz tego mogły spożywać specjalny składnik.

Oczywiście nie można porównywać takich myszy do samych ludzi. Mimo iż badania nie zostały powtórzone na samym człowieku, większość osób uznaje je za dość wiarygodne. Należymy przecież do grupy ssaków. Mimo iż jesteśmy najbardziej rozwinięci, nasze organizmy od środka wyglądają bardzo podobnie. Możemy więc uznać, że mandarynki a odchudzanie sprawdzą się na nas samych tak samo dobrze jak na badanych myszach. Sami jesteśmy w stanie to sprawdzić. Teraz, w okresie świątecznym, raczej nie będziemy przechodzić na poważniejsze diety odchudzające. Nikt z nas nie odmówi sobie zjedzenia przepysznego i niestety bardzo tłustego karpia, wypróbowania wyjątkowego barszczyku babci i tych wszystkich wspaniałych wypieków – makówek i innych ciast oraz babeczek. W tym trudnym dla naszego zdrowia i wagi okresie powinniśmy zatem uzyskać takiego sprzymierzeńca, który pomógłby nam odczuwać mniejsze konsekwencje wynikające z niewłaściwego stylu żywienia. A mandarynki będą dla nas właśnie taką pomocą.

Sok z grejpfruta a odchudzanie

Co pomaga na odchudzanie?

Od wielu lat mówi się i pisze o tym, jak to sok z grejpfruta a odchudzanie idą ze sobą w parze. Niemalże każdy artykuł dotyczący diety lub układania zdrowego jadłospisu usilnie sugeruje, aby włączyć do diety sok z grejpfruta. Wiele gwiazd z Hollywoodu zachwala ten owoc i opowiada jak to stanowi on podstawę ich śniadań, zapewniając szybki sposobu na pozbycie się paru nadmiarowych kilogramów. Oprócz tego podobno jest to dobra metoda na to, aby zadbać o swoje zdrowie i ogólne samopoczucie. Niekiedy nawet można spotkać osoby, mówiące o tym, jak to sok z grejpfruta jest potencjalnym lekiem na takie ciężkie choroby jak nowotwory!
Co tak naprawdę sprawia, że grejpfrut jest takim dobrym sposobem na odchudzanie? Warto zacząć od tego, co tak właściwie oferuje w sobie sok z grejpfruta. Otóż jak wiele różnego rodzaju owoców cytrusowych, grejpfrut jest bogaty w witaminy i minerały. Do witamin na pewno należy zaliczyć witaminę C, która jest powszechnie znana ze swoich właściwości wzmacniających odporność poprzez wspieranie działania układu immunologicznego ludzi. Podobno wystarczy zjedzenie miąższu z zaledwie jednego grejpfruta aby zapewnić sobie dzienną dawkę spożycia witaminy C. Jednocześnie grejpfrut może zapewnić wiele beta-karotenu, czyli prowitaminy A. Według podobnych obliczeń, szacuje się, że jeden owoc grejpfruta zapewnia jedną trzecią dziennego zapotrzebowania na witaminę A. Jest to zatem także dosyć imponujący wynik. Warto pamiętać, że odmiany o ciemniejszych kolorach, sięgających czerwieni i silnego pomarańcza, zawierają w sobie więcej witaminy C a także prowitaminy A. Zatem inwestując pieniądze w zakup tych owoców dobrze jest wybierać odmiany o barwach bliższych czerwieni. Jeżeli zaś chodzi o minerały, to grejpfruta można szczególnie pochwalić za jego zawartość potasu. Potas jest niezbędny do prawidłowego działania organizmu, a jego braki niosą ze sobą bardzo nieciekawe skutki dla zdrowia danej osoby. Dlatego też spożywanie grejpfruta na co dzień jest bardzo dobrym sposobem na to, aby zadbać o dostarczenie wszelkich wymaganych dawek tego minerału.
Co jeszcze zawiera w sobie taki pozornie niewinny owoc grejpfruta? Otóż na pewno należy wymienić tutaj różnego rodzaju substancje działające jako antyoksydanty, czyli pomagające chronić organizm przed właśnie takimi groźnymi chorobami jak nowotwory. Wymienić tutaj można likopen, a także karotenoidy. Warto też pamiętać, że wyżej wymieniona witamina C jest także bardzo silnym antyoksydantem. Zatem być może wszelkie doniesienia o grejpfrutowych właściwościach antynowotworowych zawierają w sobie ziarna prawdy.
Inne części owocu poza samym miąższem też są bardzo cenne. Pełne są flawonoidy, kolejnej ciekawej grupy chemicznej substancji, które również działają korzystnie na organizm ludzki, zatem warto jest polecić ich spożywanie jak najczęściej to możliwe.
Co jednak takiego sprawia, że sok z grejpfruta a odchudzanie to taka pomyślna mieszanka? Otóż najprostszą odpowiedzią na to pytanie jest fakt, że grejpfruty zawierają naprawdę niewiele kalorii, co automatycznie powoduje, że ich spożywanie na pewno nie doprowadzi do nagłego tycia. W 100 gramach grejpfruta można znaleźć zaledwie 50 kcal, co jest wynikiem imponująco niskim nawet w kategorii owoców i warzyw. Oprócz tego wszystkie związki chemiczne wymienione powyżej, które występują w grejpfrutach w tak wysokich ilościach, mają swoje działanie na szybkość przemiany materii. Powodują one nieco szybsze spalanie tłuszczu oraz zachęcają organizm do szybszego pozbywania się wszelkich odpadów. Ta ostatnia właściwość jest zasługą związku chemicznego jakim jest naryngina. Odpowiada ona między innymi za gorzki smak grejpfruta i najwięcej jej można znaleźć w białej skórce, która otacza miąższ owocu. Naryngina ma efekt przeczyszczający, zatem jeżeli ktoś pragnie przejść na ten rodzaj diety to zalecane jest zostawianie jak najwięcej białej warstwy owocu w spokoju.
Tego rodzaju oczyszczanie organizmu prowadzi nie tylko do tego, że waga może zacząć pokazywać coraz to niższe liczby. Oprócz tego grejpfrut może pomagać w dbaniu o urodę, spowalniając starzenie się i poprawiając wygląd skóry.
Kolejnym powodem tego, że sok z grejpfruta a odchudzanie są dobrym pomysłem jest to, że grejpfrut ma niski indeks glikemiczny, zatem nie powoduje nagłego wzrostu poziomu cukru we krwi. Dzięki temu jest często zalecany dla cukrzyków. Oprócz tego zawiera w sobie dość solidną dawkę pektyn, które pomagają w obniżaniu glukozy we krwi. Tym samym utrudniają odkładanie się tłuszczu w organizmie.
Jak zatem widać, bardzo wiele może się ukrywać w jednym owocu. Grejpfrut jest jednym z nielicznych darów natury, w których na próżno jest szukać czegokolwiek szkodliwego. Jeżeli zatem ktoś pragnie zadbać o swoją wagę, sok z grejpfruta a odchudzanie to zawsze dobry pomysł. Codzienne spożywanie grejpfruta na śniadanie na pewno pomoże nie tylko w walce o lepszą wagę, ale także zapewni lepsze samopoczucie, wzmocnioną odporność i więcej zdrowia na wiele lat. Nic tylko jeść grejpfruty!

Dieta z wykluczeniami

Odchudzanie po porodzie

Picie mleka budzi wiele kontrowersji, szczególnie w ostatnich latach. Kiedyś picie mleka i jedzenie nabiału było czymś zupełnie naturalnym i nie budziło żadnych wątpliwości. Mleko było składnikiem codziennego menu. Mleko jadało się z płatkami owsianymi bądź szklanka mleka była dodatkiem do śniadania albo kolacji. Dzisiaj o nabiale i produktach odzwierzęcych mówi się coraz więcej i to w złym kontekście. Mleko uznawane jest za przyczynę wielu problemów zdrowotnych. Szczególnie złą sławą owiane jest mleko krowie, ale również o mleku kozim zaczyna być głośno. Szczególnie mleko krowie jest przyczyną kłopotów. Oczywiście zdania naukowców i lekarzy są bardzo podzielone. Niektórzy lekarze twierdzą, że bez mleka i produktów nabiałowych takich jak ser, trudno dostarczyć organizmowi właściwą ilość wapnia i tylko kwestią czasu jest, aż zaczną się kłopoty ze zdrowiem. Z kolei inni lekarze twierdzą, że w niektórych schorzeniach, szczególnie autoimmunologicznych, odstawienie nabiału i mleka krowiego to wręcz krok do zdrowia. Podobne kontrowersje budzi gluten i jedzenie pieczywa. Tutaj również zdania są niezwykle podzielone. Zdaniem niektórych naukowców dieta bezglutenowa stosowana u ludzi zdrowych bez żadnej racjonalnej przyczyny zdrowotnej wręcz pogarsza stan zdrowia i przyczynia się do chorób jelit. Niektórzy ludzie zaczynają stosować dietę bez laktozy i bez glutenu bez żadnych przyczyn medycznych, bez wykonania żadnych badań. Po prostu po przeczytaniu doniesień z internetu. Tego typu postępowanie jest wyjątkowo nieracjonalne. A jeśli chodzi o mleko a odchudzanie? Picie mleka dla zdrowych ludzi nie powinno wpłynąć na proces odchudzania. Jeżeli jednak ktoś choruje na przykład na chorobę Hashimoto mleko może utrudniać odchudzanie. Tak samo jak duża ilość spożywanego nabiału. Jeśli chodzi o mleko i nabiał warto pomyśleć również o aspekcie etycznym. Jeżeli nie potrafimy zupełnie zrezygnować z picia mleka i jedzenia nabiału warto przynajmniej ograniczyć spożywanie tego typu produktów właśnie w trosce o etykę. Zwierzęta hodowlane takie jak krowy trzymane są często w bardzo złych warunkach. Wiele ludzi rezygnuje z mięsa i nabiału właśnie ze względów etycznych a nie zdrowotnych. Bardzo znana niegdyś kampania Pij mleko będziesz wielki miała tylu zwolenników co i przeciwników. Wielu ludzi do dzisiaj nie potrafi wybaczyć znanym ludziom tego, że wzięli udział w tej kampanii. Osoby, które tam występowały, są oskarżone o wprowadzanie innych w błąd. Dziś już wiadomo, że niekoniecznie tylko mleko i nabiał są odpowiedzialne za dostarczenie do organizmu odpowiedniej ilości wapnia. Wapń można pozyskiwać również z innych źródeł. Rośliny strączkowe są bogate w białko. Wapń znajdziemy też w wielu owocach i warzywach. Znajdziemy go również na przykład w maku. To pozwala tworzyć różne wegańskie fantastyczne smakowo kompozycje. Weganie czyli osoby które w ogóle unikają jakichkolwiek produktów odzwierzęcych wbrew pozorom mają wiele możliwości komponowania fantastycznych posiłków. Jeżeli kupujemy mleko warto jest sięgnąć po produkty ekologiczne gdzie mamy pewność, że krowy odżywiają się jak najbardziej ekologicznie. Być może mamy gdzieś w pobliżu naszego miejsca zamieszkania prawdziwego gospodarza z krwi i kości. Pamiętajmy o tym, aby zdrowo się odżywiać, niezależnie od tego czy chcemy schudnąć, przytyć czy też utrzymać naszą masę ciała. Niezależnie od naszych przekonań co do etycznego aspektu spożywania mięsa i nabiału, odżywiajmy się zdrowo i dbajmy o zbilansowaną dietę. Niech nasza dieta będzie bogata w wszystkie niezbędne witaminy i minerały, aby utrzymać nasze ciało i ducha w dobrej kondycji. Ponad wszystko nie eksperymentujemy na dzieciach. Niezależnie od naszych przekonań dzieci powinny szczególnie zdrowo się odżywiać. Dostarczajmy im wszystkich witamin i minerałów. Światowa Organizacja Zdrowia nie ma zastrzeżeń co do stosowania diety wegańskiej również u dzieci. Jednakże jeżeli sami nie mamy doświadczenia ze stosowaniem takiej diety u najmłodszych lepiej nie eksperymentujemy i zdajmy się na dobrego dietetyka. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do stosowanej przez nas diety również możemy poprosić o radę dietetyka, a jeżeli cierpimy na jakiejś choroby, niech będzie to dietetyk kliniczny, to osoba najbardziej odpowiednia do udzielania nam takich porad. Nadmiar nabiału i mleka w diecie nie jest właściwy tak samo jak nadmiar wszystkich innych składników takich jak mięso czy warzywa. Dieta powinna być ponad wszystko zbilansowana, nie może w niej zabraknąć ani węglowodanów ani tłuszczów ani białek. Dbałość o bilans naszej diety z pewnością przyczyni się do poprawy stanu zdrowia i da nam dobre zdrowie i samopoczucie. Nie bez przyczyny wzięło się powiedzenie „jesteś tym co jesz”. Niektórzy oskarżają nadmiar produktów zwierzęcych w diecie jako główne przyczyny nowotworów. Inni z kolei twierdzą, że bardziej szkodliwe mogą być pestycydy w owocach i warzywach. Warto zatem postawić na różnorodność w naszym menu. A zanim wykluczymy z diety jakiś składnik, przemyślmy to dobrze.

Napój z octem jabłkowym na odchudzanie

Medycyna chińska w odchudzaniu - akupunktura

Wielu z nas szuka ciągle skutecznego sposobu na odchudzanie. Najczęściej są albo zbyt trudne albo zbyt pracochłonne albo po prostu wymagają zbyt wiele wysiłku. Inaczej jest z octem jabłkowym. Napój z dodatkiem octu jabłkowego to doskonały, skuteczny i prosty sposób na odchudzanie. W dodatku taki napój z octem jabłkowym jest też całkiem smaczny. Czego chcieć więcej?
Jak powstaje ocet jabłkowy?
Jak to się dzieje, że ocet jabłkowy jest tak skuteczny w odchudzaniu? Ten znany już od starożytności płyn ma wiele właściwości zdrowotnych, w tym również odchudzające. Jego cudowne właściwości znalazły również potwierdzenie w badaniach naukowych i napój z octem jabłkowym stał się bardzo popularnym środkiem na odchudzanie. Ocet jabłkowy produkuje się z jabłek, do których dodawane są drożdże, które przekształcają cukier zawarty w jabłkach w alkohol.
Jak działa odchudzanie octem jabłkowym?
Ocet jabłkowy zmniejsza stężenie glukozy we krwi i zwiększa wrażliwość komórek na insulinę. Dlatego też jest polecany wszystkim osobom cierpiącym na otyłość i nadwagę, ale również tym cierpiącym na cukrzycę i insulinooporność. Ocet jabłkowy wpływa na regulację gospodarki węglowodanowej, co jak zwalcza chęć jedzenia słodyczy i prostych węglowodanów, co oczywiście pomaga schudnąć i osiągnąć wymarzoną wagę.
Ocet jabłkowy spowalnia również wchłanianie cukru z pożywienia przez co przyczynia się do utraty tkanki tłuszczowej, co sprawia, że odchudzanie jest skuteczne. Dzięki octowi jabłkowemu zwiększa się też poczucie sytości, co sprawia, że jemy mniej i automatycznie tracimy masę ciała.
Jak stosować ocet jabłkowy?
Octu jabłkowego nie powinno się spożywać w dużych ilościach. Najlepiej pic napój z rozcieńczonych w szklance wody dwóch łyżek octu jabłkowego. Taki napój z octu jabłkowego najlepiej pić na czczo przed pierwszym posiłkiem. Wtedy najlepiej zadziałają jego odchudzające właściwości. Taki odchudzający napój z octu jabłkowego ma niestety złe działanie na szkliwo, dlatego najlepiej ten odchudzający napój pić przez rurkę.
Przepis na odchudzający napój z octu jabłkowego
Należy rozcieńczyć dwie łyżki octu jabłkowego w jednej szklance letniej przegotowanej lub mineralnej wody. Można dosłodzić ten napój miodem, chociaż wtedy zwiększymy już jego wartość kaloryczną i działanie odchudzające nie będzie już tak skuteczne.
Ocet jabłkowy stymuluje również wydzielanie enzymów trawiennych. W związku z tym jego działanie odchudzające występuje przez cały dzień i pomaga lepiej i szybciej trawić kolejne posiłki.
Poza tym woda z octem jabłkowym pita codziennie rano na czczo zapobiega zaparciom, co również po pewnym czasie powoduje utratę masy ciała. Mamy więc kolejny powód, dla którego odchudzanie octem jabłkowym może okazać się skuteczne.
Jak rozpocząć odchudzanie octem jabłkowym?
Najlepiej zrobić ocet jabłkowy samemu w domu albo zaopatrzyć się w niego w zaufanym sklepie. Zrobienie octu jabłkowego w domu nie jest niczym trudnym i nie wymaga żadnego doświadczenia. Potrzebne jest jedynie trochę czasu i cierpliwości. Do zrobienia octu jabłkowego potrzebne są ekologiczne, niepryskane jabłka, najlepiej pochodzące ze znanego źródła. Należy usunąć z jabłek gniazda nasienne i pokroić je na cztery części. Następnie pokrojone owoce należy jeszcze rozdrobnić malakserem lub zmielić maszynką do mięsa. Można też zrobić ocet jabłkowy z samych jabłek i ogryzków. Rozdrobnione jabłka należy włożyć do czystego naczynia i zalać przegotowaną, ostudzoną wodą z dodatkiem cukru. Ilość cukru powinna zależeć od słodkości jabłek. Im bardziej słodkie, tym mniej cukru będzie potrzeba. Naczynie należy przykryć bawełnianą ściereczką lub kawałkiem ręcznika papierowego. Naczynie z octem należy postawić w ciemnym i ciepłym miejscu. Na początku jabłka będą wypływać na powierzchnię, dlatego należy mieszankę codziennie mieszać, najlepiej drewnianą łyżką. Wszystko to po to, by na powierzchni nie utworzyła się pleśń. Po mniej więcej dwóch, trzech dniach wokół owoców pojawia się piana. Gdy piana zniknie, a owoce lekko zbrązowieją i nie będą już wypływać na wierzch, trzeba przecedzić płyn do garnka przez sitko lub durszlak. Resztki owoców nie będą już potrzebne. Pozostały płyn jabłkowy należy wlać do słoika , nałożyć ręcznik papierowy lub bawełnianą szmatkę, załóżyć recepturkę i ustawić w ciemnym, ciepłym miejscu. Ocet powinien tak postać około dwóch do czterech tygodni. Po czterech tygodniach powinna zacząć tworzyć się zawiesina o równomiernym kolorze, która w dotyku będzie wydawać się śliska. Gdy płyn zacznie pachnieć octem, będzie to oznaczać, że zakończyła się jego produkcja.Trzeba wtedy wyjąć matkę octową, a pozostałą część zlać do czystych butelek, najlepiej brązowych. Ocet powinien być przejrzysty i sklarowany, więc nie powinno się przelewać do butelki mętnych resztek. Matkę octową trzeba przechowywać w osobnym słoiku, zalaną wodą lub octem. Można ją dorzucić do słoika, w którym będziemy robić następny ocet. Jest w niej sporo bakterii octowych, które przyspieszą jego produkcję.
Świeżo przelany ocet należy przechowywać w piwnicy, spiżarce lub ciemnej szafce. Może być przechowywany długo.

Kasza manna a odchudzanie

Chrom na odchudzanie

Kasza manna nie cieszy się zbyt dobrą opinią w branży dietetycznej. Mimo iż na diecie odchudzającej różne odmiany kasz sprawdzają się świetnie i każdy doskonale o tym wie, właśnie ten jej rodzaj uznawany jest za najgorszy, a czasem nawet totalnie niezdrowy. Kaszkę manną uzyskuje się z ziaren pszenicy. Są one mocno obrabiane i przetwarzane, przez co pozbywa się ich różnych wartościowych substancji odżywczych, najczęściej kryjących się w samej skórce ziaren lub występujących tuż pod nią. Mimo wszystko czasem nawet taka kasza może być wartościowa. Szukając jej w sklepach, należy zwrócić uwagę na to, by miała ona odpowiedni wygląd. Powinna być przede wszystkim idealnie biała. Niektóre ziarenka mogą przyjmować delikatnie żółtą barwę, ale pozostałe powinny być jasne. Jako że wyglądu kaszy manny dostępnej w paczkach i woreczkach nie da się sprawdzić, najlepiej kupować ten produkt na wagę. Można wtedy ocenić, czy rzeczywiście ma on odpowiedni kolor. Ważna okazuje się również wielkość samych ziaren – powinny być one dość drobne. Kasza manna a odchudzanie ma dość długi termin ważności, dlatego można ją spożywać przez pięć miesięcy liczonych od dnia zakupu. Nawet ona występuje jednak w dwóch swoich odmianach. Najpopularniejsza i najczęściej spotykana jest kasza błyskawiczna, która mimo iż wydaje się być wygodną opcją, ponieważ w ciągu paru minut można ją przygotować, jest tak mocno przetworzona, iż wykazuje się minimalnymi wartościami odżywczymi. A to dla nich ludzie najczęściej sięgają po kasze.

Niektórzy jednak uważają kaszę manną za kompletnie bezwartościowy produkt. Przestrzegają przed nią nieraz sami dietetycy, którzy zalecają zastępować ją wszelkimi innymi odmianami kasz – chociażby kaszą pęczak, kaszą gryczaną lub jaglaną. Czy jednak rzeczywiście taki grysik nie jest wskazany na diecie? Przecież wszyscy go uwielbiamy. Najczęściej rodzice podają go swoim dzieciom, obficie polewając kaszkę sokiem malinowym lub uzupełniając ją świeżymi bądź mrożonymi owocami. Taki słodki posiłek na pewno z chęcią zjadłaby każda osoba próbująca się odchudzać. Na diecie brakuje nam najczęściej właśnie cukru. Chcielibyśmy dalej go jeść, ale wiemy, że jest on dla nas nieodpowiedni i może spowodować wzrost naszej masy ciała. Niby staramy się go unikać, ale w pewnych chwilach nie potrafimy wytrwać w swoim postanowieniu, a nasza ochota na słodkie przysmaki staje się tak wielka, że dobrze wiemy o tym, iż musimy ją jak najszybciej zaspokoić. Wtedy właśnie kasza manna może sprawdzić się u nas doskonale. Nie obawiamy się jej przesadnie. Mimo iż nie jest to najzdrowszy produkt na świecie, na pewno okaże się lepszym wyborem od zwykłej mlecznej czekolady czy cukrowego batonika. Z takiej kaszy przygotujemy natomiast przepyszne i bardzo słodkie, a jednocześnie w miarę wartościowe danie. Na samym początku zalejmy jej niewielką ilość mlekiem. Postawmy garnek wypełniony tymi produktami na kuchence i gotujmy swoją kaszkę kilka minut. Możemy na tym etapie od razu ją posłodzić. Aby zaoszczędzić sobie kalorii, zastosujmy słodzik w tabletkach lub umieśćmy w garnku niewielką porcję ksylitolu, erytrytolu albo zwykłego miodu. Gdy kasza wchłonie już cały nadmiar mleka i zacznie przypominać jednolitą papkę, możemy wyłożyć ją do miseczki i podać ze świeżymi pokrojonymi owocami albo posypać mieszanką owoców mrożonych. Pod wpływem temperatury delikatnie się one rozpuszczą, ale wciąż pozostaną dość zimne, dzięki czemu wspaniale nas ochłodzą. Taki posiłek niejednokrotnie może uratować naszą dietę. Jeżeli więc następnym razem będziemy mieli ogromną ochotę na coś słodkiego, koniecznie przypomnijmy sobie o tym bardzo prostym daniu i od razu spróbujmy je przygotować.

Niektórzy jednak muszą uważać właśnie na kaszę mannę. Czasem rezygnujemy z jedzenia tego produktu bez żadnego specjalnego powodu, jednakże nierzadko wynika to z naszego stanu zdrowia. Musimy bowiem pamiętać o tym, że kasza manna zawiera spore ilości glutenu. Jeżeli więc chorujemy na celiakię lub jesteśmy nadwrażliwi na ten składnik albo totalnie go nie tolerujemy, powinniśmy unikać wszelkich jego źródeł. W takim przypadku nie wolno nam jest uzupełniać swojej diety kaszą manną. Jeżeli zaczniemy ją spożywać pomimo stanu swojego zdrowia, jedynie pogłębimy swoje problemy i zwiększymy swoją nietolerancję na gluten. Jeśli jednak nie mamy kłopotów z żadnymi nietolerancjami, kasza manna na odchudzanie może sprawdzić się u nad naprawdę dobrze. Niektórzy twierdzą, że jest to produkt bezwartościowy, ale mimo wszystko znajdziemy w nim pewne witaminy i substancje mineralne. Kasza jaglana zawiera bowiem w sobie m.in. witaminy z grupy B oraz witaminę E. Dostarcza nam również całej masy przeróżnych substancji mineralnych – w tym krzemu, cynku, żelaza, manganu, jodu oraz potasu. Jest wspaniałym źródłem węglowodanów prostych. Na diecie zastępujemy je zwykle węglowodanami złożonymi, jednak w pewnych sytuacjach to one sprawdzają się najlepiej. Koniecznie powinniśmy po nie sięgnąć tuż po zakończonych ćwiczeniach, aby szybko uzupełnić swoje zapasy energetyczne.

Odchudzające właściwości młodego jęczmienia

Czy nabiał wspomaga odchudzanie ?

Obecnie żyjemy w czasach, kiedy wszystko jest szybkie. Szybkie zakupy, szybkie jedzenie, szybkie odchudzanie. Nie mamy czasu, by za długo skupiać się na jednym zadaniu, kiedy w kolejce czekają już kolejne bardzo ważne projekty. Problem w tym, że nie wszystko jesteśmy w stanie zrobić błyskawicznie. Do tego typu zadań zdecydowanie należy odchudzanie. Szybkie odchudzanie nie jest dobrym pomysłem. W ten sposób możemy nie tylko nabawić się wielu groźnych chorób, ale przede wszystkim jest więcej niż pewne, że dopadnie nas gigantyczny efekt jo-jo. Przecież nie o to nam chodzi. Dlatego, jeśli chcemy zrzucić kilka zbędnych kilogramów musimy podejść do tego zadania odpowiedzialnie i nie robić nic na siłę. Sukces przyjdzie tylko wtedy, jeśli będziemy dążyć do niego małymi krokami.

Kiedy zapytamy kogokolwiek co zrobić, by schudnąć otrzymamy odpowiedź, że bez treningu i diety ani rusz. Jeśli jednak nie mamy zbyt dużo wolnego czasu zapewne nie mamy go także na regularne ćwiczenia. Codzienna aktywność fizyczna jest jednak bardzo ważna. Dlatego, jeśli brakuje nam czasu na siłownię wystarczy, że wieczorem po prostu pójdziemy na dłuższy spacer z psem albo jadąc do pracy wysiądziemy jeden przystanek wcześniej. Nie róbmy jednak odstępstw, jeżeli chodzi o zdrowe odżywianie. Zapomnijmy raz na zawsze o wszelkiego rodzaju przetworzonych produktach. Wyrzućmy z jadłospisu kolorowe napoje gazowane oraz produkty z zawartością cukru, tłuszczów utwardzonych, konserwantów i wzmacniaczy smaku. Już to wystarczy, żeby odczuć znaczną różnicę w samopoczuciu. Nim się obejrzysz poprawi się nie tylko Twoje zdrowie. Pożądanych kształtów nabierze także Twoja sylwetka.

Poza dietą i treningami proces odchudzania możemy wspomóc naturalnymi środkami. Wśród nich króluje ostatnio młody jęczmień. Jego popularność nieustannie wzrasta. Poznajmy więc bliżej zagadnienie: młody jęczmień a odchudzanie. Młody jęczmień znany jest także pod nazwą zielony jęczmień. Jego przewagą nad zwykłym jęczmieniem jest niewątpliwie wyższa zawartość zdrowotnych składników odżywczych. Właśnie dlatego zaczęto go wykorzystywać w kuchni osób dbających o linię. Warto go spożywać, chociażby ze względu na wysoką zawartość witamin i mikroelementów. Ten zielony proszek zawiera między innymi: witaminę C i E, witaminy z grupy B, takie jak: B1, B2, B3, B6. Znajdziemy tu również kwas foliowy, biotynę, kwas pantotenowy oraz wapń, żelazo, cynk oraz magnez. Młody jęczmień wykazuje właściwości przeciwzapalne i przeciwwirusowe. Polecany jest więc w stanach obniżonej odporności. Swoją zieloną barwę zawdzięcza obecności chlorofilu, który posiada właściwości oczyszczające i odnawiające. Ponadto wspomaga rozwój prawidłowej flory bakteryjnej, zwalcza wszelkiego rodzaju stany zapalne, a także pomaga w niwelowaniu nieprzyjemnych zapachów z ust i ciała.

Wysoka zawartość błonnika sprawiła, że młody jęczmień wkroczył z rozmachem na salony i zajął wysokie miejsce wśród popularnych superfoods. Błonnik pokarmowy działa jak swego rodzaju miotełka, która sprząta nasze jelita i pomaga w usuwaniu toksyn i szkodliwych produktów przemiany materii. Dzięki temu zbawiennie wpływa na nasz organizm. Regularne spożywanie młodego jęczmienia wspomaga procesy trawienne, a co za tym idzie przyspiesza metabolizm, co jest sprawą istotną, jeśli zależy nam na zrzuceniu kilku zbędnych kilogramów. Pęczniejący w żołądku błonnik sprawia, że uczucie głodu zostaje zaspokojone na dłużej. Jest to niezwykle pomocne w procesie odchudzania. Dzięki temu ograniczamy podjadanie między posiłkami, gdyż najzwyczajniej w świecie nie jesteśmy już tak głodni.

Jeśli zależy nam na uzyskaniu takich efektów powinniśmy spożywać młody jęczmień dwa razy dziennie przed posiłkiem. Najłatwiej będzie rozpuścić go w szklance wody mineralnej. Warto jednak zaznaczyć, że młody jęczmień nie należy do najsmaczniejszych. Jego smak jest bardzo wyrazisty, gorzki. Na szczęście można sobie z tym poradzić w prosty sposób. Wystarczy po prostu stosować go jako dodatek do posiłków, jako jeden z wielu składników. Możemy dodać go do wypieków. Świetnie da się ukryć jego smak we wszelkiego rodzaju ciastach, ciasteczkach i muffinkach. Będzie też dobrym dodatkiem do owocowych koktajli i smoothie bowl. Generalnie będzie pasować wszędzie tam, gdzie połączy się ze słodkim smakiem, który przełamie lub zamaskuje gorzki aromat jęczmienia. Najprostszy przepis na smoothie to jeden banan, jedno awokado i łyżeczka sproszkowanego młodego jęczmienia. Banan nada słodkości, a awokado sprawi, że koktajl nabierze kremowej konsystencji. To idealny pomysł na śniadanie lub posiłek potreningowy. Istna bomba witaminowa.

Należy jednak pamiętać, że spożywanie samego młodego jęczmienia nie wystarczy, by osiągnąć sukces w odchudzaniu. Najważniejsze jest zbudowanie zdrowych nawyków. Młody jęczmień może jedynie wspomóc nas na drodze do zrzucenia zbędnych kilogramów. Zdrowa, dobrze zbilansowana dieta uzupełniona o superfoods sprawi, że znacząco poprawi się nasze zdrowie i samopoczucie. Warto więc zwrócić uwagę na dobroczynne właściwości młodego jęczmienia.

Suplementy na odchudzanie.

Szybka metoda na zrzucenie nadmiaru kilogramów

W życiu każdej kobiety przychodzi taki moment, w którym zaczyna dostrzegać w swoim wyglądzie jakieś niedoskonałości. Najczęściej są one związane nadliczbowymi kilogramami, których oznakami są drobne wałeczki tu i ówdzie, wystający brzuszek czy też zbyt duża pupa. Wiele z kobiet postanawia zacząć suplementować różne środki odchudzające, które reklamowane są na prawo i lewo czy to w mediach, na bilbordach czy też ulotkach. Ich dostępność jest praktycznie na wyciągnięcie ręki. Można je kupić w aptece, sklepie zielarskim czy supermarkecie. Działanie tych suplementów nie zawsze jest jasno i wyraźnie wytłumaczone. Zazwyczaj działają one wspomagająco, co oznacza, że aby schudnąć, nie wystarczy tylko łykać tych środków, ale jednocześnie należy mieć odpowiednią dietę, a niekiedy zażywanie ich należy połączyć z ćwiczeniami i wysiłkiem fizycznym. Poza tym nie należy też ślepo ufać preparatom, które pomogły zrzucić kilogramy koleżance to i pomogą mnie. Musimy pamiętać, że nie na każdej osobie efekt będzie identyczny.
Preparaty na odchudzanie dzielimy na:
*Środki moczopędne i środki przeczyszczające na odchudzanie.
W/w środki są pochodzenia naturalnego, są to zioła. Przeczyszczające w swoim składzie mają najczęściej: liść senesu, korę kruszyny, nasiona babki płesznika, a moczopędne – pokrzywę, liście pietruszki lub brzozy. Natomiast mięta i dziurawiec to składniki dodatkowe, które wspomagają trawienie. Poprzez stosowanie środków przeczyszczających, usprawnia oraz przyśpiesza się praca przewodu pokarmowego, poprzez zwiększoną ilość soków trawiennych, a także pobudzają się ruchy jelit co usprawnia wypróżnianie się. Zmniejsza się wchłanianie szkodliwych produktów przemiany materii, a błonnik zawarty m.in. w nasionach babki płesznika, pęcznieje w jelitach pobudzając skurcze ścian jelit. W taki sposób następuje szybsze wydalenie strawionego pokarmu z organizmu. Obrzęki powstałe w skutek zatrzymywania się wody w organizmie, zostają usunięte poprzez rośliny moczopędne takie jak: pokrzywa, brzoza, pietruszka, co daje czasowe obniżenie się wagi. Należy jednak uważać, aby nie stosować długotrwale środków moczopędnych oraz przeczyszczających, gdyż można doprowadzić do odwodnienia organizmu i utraty składników mineralnych oraz uszkodzenia błony śluzowej jelit. Może występować biegunka, bądź efekt odwrotny – zaparcia, gdyż po odstawieniu środków organizm nie będzie w stanie poradzić sobie sam z wypróżnieniem.
* Środki utrudniające przyswajanie się cukrów i tłuszczów.
W/w środki, zawierają w swoim składzie: chitynę, czyli substancję pozyskiwaną z pancerzy morskich skorupiaków, wyciąg z azjatyckiej rośliny – tamaryndowca lub fasolaminę – ekstrakt z fasoli. Potocznie nazywany pożeraczem tłuszczu – chitosan, przyciąga 20 razy więcej tłuszczu, niż waży jedna jego cząsteczka. Jest w stanie wydalić go z organizmu, zanim organizm zdąży go wchłonąć. Chitosan jest silnym alergenem, powinny go unikać osoby uczulone na skorupiaki. Fasolamina podobnie łapie cząsteczki skrobi utrudniając jej wchłanianie. Ograniczeniu powstawania tkanki tłuszczowej, poprzez hamowanie przetwarzania cukrów i białek w tłuszcze, pomaga wyciąg z tamaryndowca.
* Środki przyspieszające przemianę materii.
W/w środki, to w dużej części naturalne substancje, takie jak: ocet jabłkowy czy proste wyciągi z roślin (np. z zielonej herbaty, morszczynu, bluszczu, guarany). Dość często jednak preparaty te zawierają enzymy roślinne i substancje syntetyczne, zwane spalaczami tłuszczu. Są to m.in.: kofeina, CLA (sprzężony kwas linolenowy), koenzym Q10, L-karnityna, cholina oraz inozytol, forskolina, tyrozyna, bromelina. Preparaty te powodują spalanie tłuszczu już z przyjmowanego pożywienia, a nawet z zalegającej tkanki tłuszczowej. Niektóre z suplementów zmniejszają cellulit, jednak większość tych preparatów należy stosować z intensywnym wysiłkiem fizycznym w połączeniu z niskokaloryczną dietą. Środki te bywają nieraz niebezpieczne, gdyż niektóre substancje w nich zawarte, takie jak: L – karnityna czy kofeina, zwiększają ciśnienie krwi.
* Środki zmniejszające łaknienie.
W/w środki, które pomagają oszukać głód, zawierają m.in.: wyciąg z kozieradki, tamaryndowca i korzenia madaru – oraz fenyloalaninę, a także chrom i błonnik. Jedna grupa tych preparatów działa poprzez wydzielanie enzymów, które oddziałują na ośrodek sytości w mózgu. Wysyła on do żołądka sygnał o tym, że organizm jest najedzony, a druga grupa to tzw. „zapychacze”, które pęcznieją w żołądku, powodując uczucie sytości.
* Środki złożone.
W/w środki zawierają w swoim składzie, składniki o różnym działaniu, np.: jednocześnie zmniejszają uczucie głodu i przyspieszają spalanie tłuszczów. Przy stosowaniu środków o złożonym działaniu, należy dokładnie zapoznać się z ich składem przed rozpoczęciem stosowania, aby zorientować się czy nie mamy przeciwwskazań do ich stosowania. Przede wszystkim osoby, które borykają się z chorobami przewlekłymi, bezwzględnie muszą skontaktować się z lekarzem przed zażyciem jakichkolwiek środków odchudzających.

Dieta na odchudzanie dla mężczyzny

Jakie herbaty wspomogą odchudzanie ?

Odchudzanie się wbrew pozorom nie jest jedynie domeną kobiet, które chcą utrzymać szczupłą sylwetkę za każdą cenę. Mężczyźni również dostrzegają, że warto coś zrobić ze zbędnymi kilogramami, które odkładają się przede wszystkim na brzuchu, co na pewno nie jest widokiem estetycznym. Pierwszym pomysłem przychodzącym mężczyznom na myśl w momencie pojawienia się chęci schudnięcia jest udanie się na siłownię i tam poszukiwanie formy. Jest to oczywiście słuszny krok, ale jeśli nie zostanie poparty odpowiednią dietą, nie przyniesie tak widocznych efektów w krótszym przedziale czasowym. Dieta na odchudzanie dla mężczyzn powinna charakteryzować się nieco innymi walorami oraz składnikami, ponieważ organizm mężczyzny ma nieco inne potrzeby.
Problem pojawia się już na początku przy ustalaniu diety. Mężczyzną znacznie trudniej jest zrezygnować z posiłków mięsnych, które stanowią dla niego podstawowy składnik prawie każdego obiadu. Nie ma z tym jednak żadnego problemu, ponieważ dieta oparta na mięsie wcale nie musi się okazać kaloryczna. Wszystko uzależnione jest od tego, jaki gatunek mięsa będziemy spożywać. Nie bez znaczenia jest sposób przyrządzania. Dobrze wybrane i przyrządzone mięso nie będzie dostarczać organizmowi zbyt dużej ilości tłuszczu.
Dieta odchudzająca dla mężczyzny powinna składać się z przynajmniej czterech posiłków dziennie. W momencie, gdy poczuje on, że jego apetyt się wzmaga, dobrze jest aby miał pod ręką owoce, które zaspokoją jego głód. Może to być na przykład jabłko.
Pierwsze śniadanie dla mężczyzny może zawierać dwie lub trzy kanapki z pomidorem, sałatą oraz dodatkiem wołowym. Do tego należy dodać herbatę, lub też kawę, pod warunkiem, że nie będzie ona słodzona. Mięso wołowe można zamienić na przykład na schab z dodatkiem papryk. Jest to smaczne połączenie pozwalające nabrać sił przed intensywnym dniem. Uzupełnieniem śniadania jest jogurt naturalny.
W czasie odchudzania nie można zapominać o bardzo często lekceważonym posiłku, jakim jest drugie śniadanie. Ono również może składać się z kanapek. Nałożyć na nie możemy na przykład szynkę lub żółty ser. Do tego owoce w postaci banana lub kiwi doskonale urozmaicą ten posiłek.
Najważniejszym posiłkiem wciągu dnia jest obiad. Osoba odchudzająca się nie może go w żaden sposób unikać. Dobry obiad dla niej może się składać z kaszy jęczmiennej lub zrazów. Pieczona szynka też jest odpowiednim wyborem. Wbrew obiegowej opinii nie należy z diety pozbywać się ziemniaków. Nie są one odpowiedzialne za odkładanie się tkanki tłuszczowej u mężczyzny. Ziemniaki w połączeniu z surówką z kapusty, marchewką lub fasolką szparagową pozwolą nam zjeść sycący obiad, do tego jeszcze bardzo zdrowy, co jest przecież głównym celem diety odchudzającej.
Ostatnim posiłkiem w ciągu dnia, który warto spożyć jest kolacja. Powinna być ona posiłkiem lekkim. Kanapki z polędwicą, do tego jogurt naturalny, do tego ogórek lub pomidor wystarczy, aby spokojnie udać się spać.
Kwestia odpowiedniego wyboru mięsa w diecie nie tylko mężczyzny może mieć kluczowe znaczenie. W czasie diety odchudzającej nie powinno się spożywać dużej ilości mięsa czerwonego oraz tych przetworów mięsny, które charakteryzują się dużą ilością kwasów nasyconych oraz dużą dawką cholesterolu. Mogą się one znaleźć w jadłospisie mężczyzny maksymalnie trzy razy w tygodniu. Na szczęście, nie będziemy mieć żadnych trudności z zastąpieniem ich przez inne rodzaje, które również mają duże walory smakowe, przy tym są lekkostrawne. Mowa tutaj na przykład o mięsie drobiowym. Wartościową alternatywą są też ryby. Mięso wołowe warto od czasu do czasu spożywać, ponieważ zawiera ono duże ilości żelaza oraz witaminę B12. To również bogate źródło cynku. Mięso wieprzowe to źródło witaminy B1. Mięso z kurczaka zawiera duże ilości witaminy PP. Tłuste ryby morskie są rekomendowane w czasie diety z uwagi na ogromne zasoby kwasów tłuszczowych omega-3.
Mięso potrafi być niezwykle kaloryczne, jeśli będzie spożywane w sposób nieumiejętny. Najlepszym wyborem dla osoby chcącej zrzucić zbędne kilogramy jest mięso chude. Na pewno należy wystrzegać się mięsa smażonego. Najzdrowsze mięso to te gotowane, duszone lub pieczone.
Aby dieta przyniosła oczekiwane rezultaty, konieczne jest też znaczące ograniczenie lub nawet wyeliminowanie z jadłospisu pewnych elementów. Chodzi tutaj na pewno o rzucenie wszystkich używek negatywnie wpływających ogólnie na stan naszego zdrowia. Aby „opona” zniknęła z brzucha, trzeba odstawić obowiązkowo piwo. Należy też na dłuższy czas pożegnać się ze słodyczami. Niesprzyjające odchudzaniu są też gazowane napoje uwielbiane przez wielu mężczyzn. W czasie odchudzania kluczową rolę ogrywa regularne picie wody. Ona wypłukuje z organizmu wiele szkodliwych substancji. Pozwala też na przyśpieszenie przemiany materii. W czasie diety dorosły mężczyzna powinien wypijać przynajmniej 2 litry wody mineralnej, oczywiście bez gazu. Lepiej zrezygnować z soków kupowanych w sklepach, ponieważ zawierają one bardzo dużo cukru, który nie jest sprzymierzeńcem spalania tkanki tłuszczowej.

Kminek pomoże nam w utrzymaniu zdrowia i odchudzaniu

Wino a odchudzanie

Wiele ziół o niezwykłych właściwościach prozdrowotnych i odchudzających możemy odnaleźć we własnej kuchni. Do ziół zaliczamy wszystkie rośliny posiadające substancje, które wpływają na metabolizm człowieka oraz dostarczają surowców zielarskich. Jednym z ich przedstawicieli jest kminek, a dokładniej jego wykorzystywana w kuchni część: owoce. W ich składzie znajduje się wiele substancji odpowiadających za łagodzenie dolegliwości żołądkowo-jelitowych. Kminek a odchudzanie: kminek zalicza się do grupy przypraw przyspieszających metabolizm. Dlatego jeśli interesuje nas przyspieszenie spalania tkanki tłuszczowej, wcale nie będzie konieczne sięganie po drogie apteczne suplementy. Zamiast tego wystarczy nam zajrzeć do kuchni aby skorzystać z wiedzy znanej od pokoleń.
Kminek zwyczajny (Carum carvi), zalicza się do jednych z najstarszych roślin, które znane były już w starożytnej Grecji i Rzymie. Występuje w stanie dzikim w Europie i Azji. W Polsce można go napotkać na łąkach, przy drogach, a także otrzymywany jest z upraw. Jego owoce dodaje się do zup, pieczywa, kiszonej kapusty, mięsa, wędlin, paluszków, serów, pasztecików, solanek i alkoholi. Jest on również znany jako kminek polny, kmin polski, kminek pospolity, kmin, karolek, karulek, hanyż polny, karba. Jest to dwuletnia roślina, u której w pierwszym roku wyrasta rozeta liściowa, a w drugim tworzą się pędy kwiatowe, które dorastają nawet do 1 metra wysokości. Na zakończeniu każdego pędu znajduje się baldach, w którym rosną białe lub różowe kwiaty. Ta roślina owocuje w lipcu, a jej owoce to łukowato wygięte, drobne brązowe rozłupki, które właśnie stanowią surowiec zielarski.
Właściwości zdrowotne kminku wynikają z tego, że jego owoce są źródłem olejku eterycznego (złożonego z karwonu i limonenu), garbników, soli mineralnych, kumaryn, flawonoidów (kwercetyny i kemferolu), wosku, tłuszczów, żywic, białek, cukrów prostych oraz kwasów organicznych (np. kawowego). Dzięki temu unikalnemu składowi spożywanie kminku niesie ze sobą wiele korzyści. Do najważniejszych z nich niewątpliwie można zaliczyć poprawianie trawienia i apetytu ,polepszanie przyswajania składników pokarmowych, pobudzanie wydzielania soków żołądkowych, a także żółci i moczu. Co więcej, będzie to oddziaływanie spazmolitycznie na mięśnie gładkie przewodu pokarmowego, a także działanie rozkurczowe, przeciwwzdęciowe i wiatropędne.
Ze spożywaniem kminku wiąże się również zapobieganie powstawaniu szkodliwych produktów utleniania w trakcie obróbki kulinarnej, co składa się na działanie antyoksydacyjne. Kminek posiada także właściwości mlekopędne. Dodatkowo, monoterpeny występujące w olejku kminkowym wykazują działanie pobudzające ośrodkowy układ nerwowy oraz cechują się właściwościami przeciwzapalnymi i przeciwnowotworowymi. Olejek kminkowy może również przynieść nam ulgę jeśli cierpimy z powodu zewnętrznych zakażeń bakteryjnych, grzybiczych i pasożytniczych. Dzięki swoim właściwościom kminek potrafi zahamować rozwój dermatofitów, jak również grzybów pleśniowych zaliczających się do rodzaju Aspergillus, Epidermophyton, Trichophyton. Wreszcie, alkoholowe wyciągi kminku wykazują się działaniem przeciwbakteryjnym wobec E. Coli, Shigella spp., C. abicans, S. aureus, B. cereus, S. venezuelae, S. enterica, L. monocytogenes czy C. jejuni.
Co istotne, napar kminkowy dobrze sprawdza się przy łagodzeniu kolki u niemowląt, podobnie jak w przypadku wzdęć, braku apetytu, niestrawności, pobudzania wydzielania żółci oraz moczu, soków trawiennych i laktacji w przypadku matek karmiących. Celem przygotowania tego naparu zalewamy 250 ml wrzątku 1 łyżeczkę zmielonych owoców kminku. Pozostawiamy to pod przykryciem i 15 minutach napar jest gotowy. Należy go odcedzić i pić w przypadku wystąpienia wymienionych wyżej dolegliwości.
Na bazie kminku można również sporządzić napój odchudzający, którego skuteczność została potwierdzona naukowo. Do sporządzenia takiego napoju potrzebne będą:
• nasiona kminku,
• ciepła, przegotowana woda,
• cynamon,
• starta skórka z cytryny,
• imbir w proszku.
Celem przygotowania, do szklanki ciepłej wody należy dodać łyżeczkę kminku, łyżeczkę imbiru, łyżeczkę startej skórki z cytryny oraz szczyptę cynamonu. Następnie napój należy pić trzy razy dziennie przed posiłkami. Pierwsze efekty kuracji odchudzającej naparem z kminku będą widoczne już po tygodniu.
Takie napary sporządzone z owoców kminku regulują procesy przemiany materii, korzystnie wpływają na metabolizm, wzmagają aktywność enzymów żołądkowych i wspomagają naturalne wydzielanie soków trawiennych. Mogłoby się zatem wydawać, że samo ich spożywanie wystarczy aby osiągnąć zamierzone efekty odchudzania. Należy jednak pamiętać, że w procesie redukcji masy ciała najważniejsza będzie zbilansowana dieta oraz aktywność fizyczna, a takie substancje wspomagające to jedynie dodatek.
Dzięki swojemu unikalnemu składowi owoce kminku znajdują zastosowanie jako surowiec zielarski o wielu korzystnych właściwościach dla naszego organizmu. Ich spożywanie, szczególnie w postaci specjalnie przygotowanych naparów, pomaga w łagodzeniu przede wszystkim skurczów jelit i wzdęć, a także pobudza metabolizm i wzmaga apetyt.