Śledzie matias w zalewie

DSC_3219dBędąc dzieckiem nie przepadałam za śledziami. Zwłaszcza, że mama przygotowywała głównie śledzie w śmietanie. W tym roku z racji, iż to ja organizuję Wigilię postanowiłam pokazać mojej rodzinie, że jest inny sposób na śledzia. Dziś mam dla Was przepis na śledzie w zalewie octowej wg przepisu Michała Godyniem, który sprawuje pieczę nad kuchnią Ambasady Szwecji. Przepis podpatrzyłam u Madame Edith na jej blogu.

Składniki:

1 kg śledzia matias
200 ml octu spirytusowego 10%
400 g cukru
550 ml wody
2 liście laurowe
15 sztuk ziela angielskiego
2 goździki
1 średnia marchewka
1 średnia biała cebula
1 średnia czerwona cebula

Wykonanie:

Śledzie wypłukać 3 razy w lodowatej wodzie i zostawić je na całą noc w zimnej wodzie.

Marchewkę pokroić w plasterki, a cebulę w pióra. Do garnka wlać wodę, dodać cukier, liść laurowy oraz ziele angielskie.  Doprowadzić do wrzenia i ściągnąć z ognia. Do garnka z gorącą zalewą dodać pokrojone warzywa. Odstawić do całkowitego ostygnięcia. Kiedy zalewa będzie chłodna dodać ocet i dokładnie wymieszać. Namoczone śledzie wyjąć z wody. Odsączyć na papierowych ręcznikach kuchennych. Pokroić na 4 lub 5 kawałków. Kawałki śledzi przełożyć do zalewy.

Śledzie w marynacie przełożyć do słoików i marynować w lodówce przez 2 dni. Najlepsze są podobno po 3 tygodniach marynowania.

Śledzi po włożeniu do słoików nie pasteryzujemy – wystarczy je trzymać w lodówce.

DSC_3208 DSC_3260

4 przemyślenia nt. „Śledzie matias w zalewie

    1. Mi bardzo smakowały. Robiłam 2 razy. Za drugim dałam mniej cukru i były wówczas bardziej octowe. Jak dla mnie pycha;) Naprawdę po tygodniu są tak delikatne, że rozpływają się w ustach.

  1. Też szukam czegoś innego niż standardowe śledzie tylko z cebulką .
    Ciekawe, czy Twoja rodzina się przekona do śledzi bez śmietany 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wykonaj operację abym wiedziała że nie jesteś robotem *