Wino a odchudzanie

Z całą pewnością domyślasz się, że powinieneś ograniczyć spożycie napojów alkoholowych w momencie, gdy zaczynasz się odchudzać. Od dawien dawna to właśnie takie wyroby uchodzą za najbardziej kaloryczne i nieodpowiednie dla twojej sylwetki. Niby starasz się ich unikać, ale przychodzi ci to z wielką trudnością. Alkohol stał się nieodłączną częścią naszego życia towarzyskiego. Gdy udajesz się na wieczorne spotkanie do znajomych, dobrze wiesz o tym, że zostaniesz uraczony wyśmienitym piwem lub przynajmniej lampką porządnego wina. Mocniejsze alkohole są też stałym elementem wszystkich imprez i uroczystości. Występują nawet na typowo rodzinnych imprezach – towarzyszą ci na każdym kroku, dlatego gdybyś powiedział sobie, że od dziś nie będziesz ich w ogóle spożywać, z wielką trudnością zrealizowałbyś cały swój plan. Skoro chcesz jednak się odchudzać, musisz postawić wszystko na jedną kartę. Musisz wprowadzić do swojego jadłospisu stałe zmiany i trwać w nich mimo wszystko. Teoretycznie jednak takie wino czasem zalecane jest przez samych dietetyków. Być może jeden jego kieliszek wypity od czasu do czasu wieczorem nie zaszkodzi twojej sylwetce jakoś specjalnie. Zanim jednak udasz się po ten napój do sklepu, sprawdź, czy ta teoria odnajduje się w praktyce. Wino a odchudzanie – czy rzeczywiście pijąc ten wysokoprocentowy napój, możesz wciąż efektywnie tracić na wadze?

Wiesz na pewno, że podczas próby redukowania swojej masy ciała powinieneś przejść na zdrową niskokaloryczną dietę i zacząć więcej się ruszać. Są to oczywiste podstawy, bez których twoja sylwetka nie zmieni się nawet w minimalnym stopniu. Okazuje się jednak, że takie wino może nawet pomóc ci się odchudzić. Nie każdy napój wysokoprocentowy zapewni ci utratę masy ciała, dlatego też powinieneś sięgać wyłącznie po specjalne gatunki wina – i to wyłącznie tego czerwonego. Badania nad jego wpływem na proces odchudzania zostały przeprowadzone już kilka lat temu. Udowodniono w ich trakcie, że czerwone wino może pomagać w odchudzaniu. Dzieje się tak ze względu na to, iż zawiera ono „resweratrol”, substancję o niesamowitym potencjalne, potrafiącą wyrównać poziom glukozy we krwi. Może ona pomóc ci zarówno się odchudzić, jak i zadziałać na ciebie bardzo dobrze w przypadku, gdybyś cierpiał na cukrzycę. W obu tych sytuacjach musisz unikać nagłych i gwałtownych skoków cukru. A substancja zawarta w czerwonym winie może ci w tym pomóc.

Wino a odchudzanie – po jaki gatunek alkoholu warto sięgać?
Skoro wiesz już, że to właśnie resweratrol może pomóc ci w dbaniu o twoją sylwetkę, pozostało ci tylko odkryć, jakie gatunki wina zawierają jego największe ilości. Związek ten występuje przede wszystkim w winie o czerwonym zabarwieniu. Ma on niezwykłe właściwości odtruwające i jest w stanie oczyścić niemalże cały twój organizm. Niektórzy uważają go za naturalny związek przeciwutleniający. Hamuje on rozwój wolnych rodników, dzięki czemu twoja skóra starzeje się dużo wolniej, a ty możesz dłużej cieszyć się jej młodym i świetnym wyglądem. Resweratol potrafi także niszczyć zużyte już komórki i usuwać je z organizmu. Wspiera natomiast regenerację tych lekko uszkodzonych i potrafi je odbudowywać. Jego naturalnym źródłem jest właśnie skórka winogrona, z której tworzy się poszczególne gatunki wina. Zwróć uwagę na to, które z nich mogą zawierać największe ilości resweratolu. Jeśli już koniecznie musisz wypić sobie od czasu do czasu lampkę napoju wysokoprocentowego, wybieraj przynajmniej taki, który zadba o twoje zdrowie i sylwetkę.

Drogocenne właściwości wina nie powinny jednak skłonić cię do wprowadzenia tego napoju do codziennej diety. Mimo iż stanie się on dla ciebie dobrym źródłem resweratolu, częste spożywanie napojów alkoholowych zawsze wyrządza więcej szkód niż pożytku. Najprawdopodobniej nikt nie musi cię do tego przekonywać. Nie sięgaj więc od razu po czerwone wino i nie traktuj go jak zdrowego uzupełnienia odchudzającej diety. W przypadku alkoholu musisz zawsze zachowywać pełną ostrożność – nawet ten najzdrowszy, czyli czerwone wino, nie jest dla ciebie dobre, zwłaszcza gdy spożywasz je w nieodpowiednich ilościach. Na pewno nie powinieneś pić takich napojów codziennie. Alkohol jest jednym z najsilniej uzależniających związków, który nawet w minimalnych dawkach, pitych regularnie, potrafi uzależnić od siebie cały organizm. Jest on zarazem wysokokaloryczny. Nawet jedna lampka czerwonego wina może spowodować u ciebie wzrost masy ciała, jeżeli zaczniesz po nią sięgać zbyt często, nie traktując jej jak napój na specjalne okazje. Uważaj również, bo alkohol zazwyczaj wzmaga apetyt. Na pewno sam mogłeś już niejednokrotnie dostrzec, że po spożyciu kilku lampek wina czy chociażby jednej butelki piwa automatycznie robisz się głodny. Tracisz wtedy panowanie nad swoją dietą i bez żadnych wyrzutów sumienia zamawiasz dużą pizzę albo sięgasz po ustawione na stole chipsy i orzeszki. Gdy nie pijesz alkoholu, stajesz się mniej podatny na takie pokusy. Możesz trzymać swoją dietę w ryzach i jeszcze szybciej chudnąć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *